wunschpunsch
 
„To jest historia pewnej wiedźmy i maga,
Tysiąca czarów które wywar wspomaga,
Zaklęcia moc zaraz zamieni miasto,
W Chaos i Zamęt, i już cały świat to:
Wunschpunsch!
Czarna magia, dziwna magia w tym wywarze!
(Wunschpunsch!)
Czarną magię, dziwną magię wam pokażę!
(Wunschpunsch!)”
 
Tak brzmi tekst czołówki serialu.  Dodam jeszcze, że jest to również  historia kota i kruka, wysłanników ( lub szpiegów po prostu) Wysokiej Rady Zwierząt, których zadaniem jest udaremnić  każdorazowo złowrogie zamiary tandemu czarodziejów – nieudaczników. Serial „Wunschpunch” to dość swobodne nawiązanie do książki bardzo popularnego w Niemczech współczesnego pisarza Michaela Ende, autora m. in. „Niekończącej się opowieści” czy „Momo„. Nie jest to adaptacja sensu stricto, nazwałabym ją raczej „sequelem” powieści. Akcję książki, w formie retrospekcji, odzwierciedla jedynie ostatni odcinek pierwszej serii, pt. „Noc życzeń”.
Wiedźma Tyrania i jej siostrzeniec Zarazek ( w oryginale noszący imię Belzebuba Świrusa) to para czarodziejów, nieustannie prześladowana przez Złowrogusa Robala, wysłannika piekielnych otchłani, stale domagającego się nowych, złowieszczych zaklęć, mających sprowadzić na miasto wieczną katastrofę. Tyrania i Zarazek, dzięki posiadanemu na spółkę czarodziejskiemu rękopisowi, sa w stanie przygotować eliksir życzeń (tytułowy wunschpunsch). Wyczarowane w ten sposób okropieństwa mają szansę utrwalić się i na zawsze pogrążyć miasto w chaosie – wymagane jest jednak, by czar trwał nie krócej niż 7 godzin. Jeśli ktoś odwróci zaklęcie przed upływem tego czasu, caly zamierzony efekt  diabli, nomen omen, biorą. Nie trzeba chyba dodawać, że za każdym razem, przy wsparciu mówiącej zagadkami żółwicy Noe, zaklęcie zostaje powstrzymane w ostatniej chwili dzięki wallenrodowskiej postawie Jakuba i Maurycego ;-)
Serial „Wunschpunsch” nie dorównuje oczywiście literackiemu pierwowzorowi, zaś animacja jest moim zdaniem dość toporna.  Niemniej, to przyzwoicie zrobiona, intrygująca fabularnie i dość oryginalna propozycja dla starszych przedszkolaków (choć jednostki nerwowe i bojażliwe powinny chwilowo odłożyć oglądanie na późniejsze czasy) i wyżej. Dynamiczny opening i energetyczna piosenka  powinna przysporzyc serialowi fanów także wśród widzów dorosłych.
Reklamy