You are currently browsing the category archive for the ‘O nas’ category.

Moje dziecko nie lubi trzech kreskówek: „Dobranocnego ogrodu”, „Chowdera” oraz „Toma i Jerry’ego”. Dwie pierwsze antypatie zdaje mi się, że pojmuję – „Ogród” zbyt naiwny jak dla prawie pięciolatka, „Chowder” z kolei za bardzo pojechany i groteskowy. Z „Tomem i Jerrym” miałam przez pewien czas kłopot, próbując dociec źródeł Jackowej niechęci.

Dziś rano zdało mi się przez moment, że złapałam pewien trop. Otóż współczesne produkcje dla dzieci zdecydowanie zmierzają w kierunku propagowania społecznych więzi, ducha współpracy i wzajemnej pomocy. Bracia Koala „są tutaj, żeby pomagać”, bohaterowie „Kręciołkowa” szukają bohatera, „którego praca liczy się”, Rakieta Małych Einsteinów „ma misję”, zaś maszyny Boba Budowniczego radośnie zapewniają, że „dadzą radę”.

Na tym tle nieustająca, bezpardonowa walka kota i myszy, wojna bezrefleksyjna, dość brutalna, całkowicie bezmyślna i do tego jeszcze nużąca przez swą monotonną powtarzalność ma prawo młodego odbiorcę zniechęcać i męczyć. Bo ileż razy można patrzeć, jak jeden drugim ciska o ścianę, podstawia nogę, wali ciężkimi przedmiotami po łbie?

I zero porozumienia, zero consensusu ;-) Poszedłby jeden z drugim na szkolenie ze sztuki negocjacji oraz z  rozwiązywania konfliktów. Od razu nasze społeczeństwo obywatelskie by na tym zyskało ;-)

tom_and_jerry-1

Reklamy